53-latek uciekał przed policją mimo sądowego zakazu
Policjanci prowadzili kontrolę prędkości, gdy zwrócili uwagę na kierującego. Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał się i kontynuował jazdę. W trakcie ucieczki miał także popełnić kilka wykroczeń, za które również poniesie odpowiedzialność prawną.
Po chwili mężczyzna zatrzymał samochód, zostawił go i ruszył pieszo. Policjanci niezwłocznie podjęli działania i chwilę później go zatrzymali.
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że 53-latek prowadził pojazd mimo sądowego zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Zakaz ten, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Koszalinie na cztery lata, został złamany. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu.
O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z art. 178b Kodeksu karnego, osoba, która nie zatrzyma się niezwłocznie na polecenie uprawnionego funkcjonariusza (wydane przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych) i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Mężczyzna odpowie również za prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu – to czyn określony w art. 244 Kodeksu karnego.
Policyjne sygnały oznaczające polecenie zatrzymania nie są sugestią. Każdy kierujący ma obowiązek się do nich zastosować.
Źródło: KMP Koszalin









